TC Chrobry Scott Głogów 2017 Karpacki Wyścig Kurierów 2015
Sezon zimowy czas zacząć!
10675578_1534545593466575_4619814553224560486_n W miniony weekend wybrałem się do Sławna na mój pierwszy przełajowy wyścig w tym sezonie zimowy. Nie miałem żadnych oczekiwań związanych z tym występem, po prostu chciałem dać z siebie wszystko. Trasa w Sławnie jest typową pętlą przełajową. Liczne zakręty zmuszające zawodnika do podniesienia tyłka z siedzenia, kilka niskich przeszkód które można pokonywać na rowerze oraz parę zawijasów pod skarpę, a do tego błoto i mamy zagwarantowane 60min dobrej zabawy.

W sobotę odbył się Puchar Wójta Gminy Sławno na który przyjechało kilku czołowych przełajowców. Sam moment startu trochę przespałem (prze te 2 miesiące przerwy chyba trochę wyszedłem z wprawy J ), jednak szybko udało mi się doskoczyć do czteroosobowej grupki która przewodziła rywalizacji. Moja radość nie trwała długo bo już na drugiej rundzie „strzeliłem z koła”. Chwile później doszedł mnie Michał Kowalczyk, z którym też daleko nie zajechałem. Przez kilka kolejnych rund jechałem sam uciekając Maciejowi Jeziorskiemu, który dogonił mnie na kilka rund przed metą. Jechałem z nim do ostatniej rundy na której postanowiłem zaatakować. Akcja okazała się skuteczna i w rezultacie na metę dotarłem jako 3 zawodnik w kategorii U-23 (5 miejsce elita).

10689631_1534545696799898_7944464714147362601_n

Drugi dzień zmagań w Sławnie to wyścig wyższej rangi czyli IX seria Pucharu Polski. Trasa dla urozmaicenia rywalizacji została puszczona w drugą stroną co w niektórych miejscach było problematyczne ze względu na stromiznę zjazdów. Tego dnia na starcie byłem czujny, stojąc w pierwszym rzędzie nie zmarnowałem okazji, bo już na końcu pierwszej prostej jechałem w granicach 4 pozycji. Po kilkuset metrach rozlokowana była pierwsza podwójna przeszkoda. Z racji dobrej pozycji postanowiłem pokonać ją na rowerze jednak to była zła decyzja, zostałem potrącony i dużo nie dzieliło mnie od efektowanego upadku. Pozbierałem się i ruszyłem dalej, niestety nie udało mi się dogonić reszty stawki. Przez cały wyścig czyli 10 okrążeń starałem się dogonić Radosława Rękawka z Krossa, w pewnym momencie byłem już blisko jednak rywal nie spał i nie pozwolił mi dojechać do koła. Rywalizacje w swoim pierwszym Pucharze zakończyłem tak jak dzień wcześniej na 3 miejscu zajmując jednocześnie 6 miejsce w elicie.

10354663_1534773670110434_7309775540851674066_n

Podsumowując, do szczytu formy jeszcze daleka droga o czym świadczy przegrana z mastersem. W piątek wyruszam na badania wydolnościowe do Warszawy, a w niedziel stanę do rywalizacji na starcie kolejnej edycji Pucharu Polski która odbędzie się w Białymstoku. Dziękuje Asi za pomoc w ciągu dwóch dni i zdecydowanie najlepszy doping na trasie.

10686638_1534545603466574_5149684308505904177_n


Created by Przemysław Sobczyk - przemek191191[at]gmail.com
000075009