TC Chrobry Scott Głogów 2017 Karpacki Wyścig Kurierów 2015
Z Pucharu Polski na Puchar Czech, czyli weekendowe cross country
Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2014-06-18 232055 Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem tak pracowity weekend. Sobotę spędziłem w Boguszowie na drugiej odsłonie Pucharu Polski MTB, a jeszcze tego samego dnia wybrałem się do Kutnej Horej by w niedziele stanąć do rywalizacji na nieco wyższym poziomie w Pucharze Czech.

 


983694_10152463677214817_4206814980967084345_n (1)

Zacznijmy od soboty i wyścigu w Boguszowie-Gorcach, który zaliczany był do popularnej na dolnym śląsku serii wyścigów „Górale na start”. Trasa wyścigu zadowoliła chyba wszystkich pasjonatów XCO. Bez wahania mogę powiedzieć, że jest to jedna z lepszych pętli w Polsce. Runda kompletna zarówno pod względem techniki oraz siły potrzebnej do jej pokonania. Żeby było jeszcze ciekawiej w noc poprzedzającą wyścig jak i sam dzień startu spadł deszcz, przez co liczne korzenie na trasie stały się bardzo śliskie. Po blisko godzinnym opóźnieniu wystartowaliśmy, runda rozjazdowa po stadionie i do lasu. Już od pierwszych metrów trasy odjechałem od reszty wraz z Piotrkiem Kurczabem i Marcinem Kawalec. Na drugim okrążeniu po problemie z wypinającymi się blokami na zjedzie odjechał mi Piotrek, a zaraz za nim podążył Marcin. Pozostałe 4 okrążenia pokonałem we własnym tępie w między czasie zaliczając niegroźną wywrotkę. Na mecie zameldowałem się jako zwycięzca w kategorii U-23, jednocześnie będąc 3 zawodnikiem elity.

IMG_2224[1]

Jeszcze tego samego dnia po 3h za kierownicą dotarłem do Czech, niestety było już zbyt ciemno by pojechać na trasę. Z samego rana po dokonaniu formalności postanowiłem zapoznać się z rundą wyścigu. Od samego początku czuć było w nogach sobotni wyścig. Czeska pętla znacznie różniła się od tej z dnia poprzedniego. Prowadziła wąskimi ubitymi ścieżkami, zdecydowanie mniej techniki, więcej stromych podjazdów i długich prostych. Po przejechaniu jednej rundy nie chcąc bardziej męczyć nogi  przed startem, który miał nastąpić 5h później wróciłem do hotelu. Podczas wyczytywania na starcie bardzo się zdziwiłem, gdy dowiedziałem się, że zostanę rozstawiony w pierwszym rzędzie. Tuż po strzale pistoletu ruszyliśmy długa asfaltową prostą, a do pokonania mieliśmy 7 okrążeń. Na pierwszym bufecie ku mojemu zdziwieniu wciąż jechałem z czołówką utrzymując trzecią pozycje, na kolejnych podjazdach lekko zostałem, a na drugie okrążenie wjechałem jako 8 zawodnik. Na drugiej rudzie podczas jednego z ostrzejszych zakrętów zwinęło mi oponę i uciekło nieco powietrza, dalsza jazda nie była już tak efektywna jak wcześniej, przez co wyprzedziło mnie sporo zawodników. Po zmianie koła wróciłem do rywalizacji na odległej 20 pozycji. Pozostała część wyścigu to walka z własnymi słabościami i bólem nóg z dnia poprzedniego. Na dwie rudny do końca zaliczyłem efektowną wywrotkę oraz zaklinowany łańcuch co spowodowało utratę cennych sekund . Wyścig ostatecznie skończyłem na 21 pozycji w elicie co dało mi 8 miejsce w U-23. Na koniec chciałbym podziękować za pomoc Joannie Chiemlewskiej, która obstawiała mnie podczas wyścigów 🙂


Przechwytywanie w trybie pełnoekranowym 2014-06-18 225345

W najbliższą niedziele wystartuje w III odsłonie Puchary Polski w Tuchowie, kolejny tydzień to wielka niewiadoma, czyli start w Mistrzostwach Polski na szosie zarówno na czas jak i ze startu wspólnego.


Created by Przemysław Sobczyk - przemek191191[at]gmail.com
000075015